piątek, 15 maja 2015

Wiosenni ulubieńcy

Za oknem widać i czuć w pełni rozgoszczoną wiosnę. Idąc na pryzstanek, rozkoszuję się pięknymi zapachami kwitnących drzew, ale siedząc w tramwaju wącham niestety te mniej przyjemne - zapach spoconych ludzi.. Niektórzy jeszcze nie odkryli zastosowania dezodorantu. Za to ja odkryłam kilka kosmetyków, z którymi bardzo się polubiłam.


Dzisiaj opowiem Wam o cudownie pachnącym żelu pod prysznic Kneipp, różowo-czerwonym błyszcyzku do ust Manhattan Lip Laquer, niesamowicie nawilżającym balsamie do ciała Organique oraz przez jednych kochanym, innych nienawidzonym, zapachu od Giorgio Armani - Aqua di Gioia.










Kupując ten produkt byłam przekonana, że kupuję żel pod prysznic o zapachu truskawek.. Nie wiem dlaczego, bo przecież go powąchałam i na etykiecie widnieje grafika z arbuzem.. W drodze do domu nawet rozmyślałam nad tym jak pięknie będę pachniała soczystą truskawką.. Żyłam w tym przekonaniu do dnia następnego. Rano biorąc prysznic bardzo się zdziwiłam. Nawet nie doczytałam, że te żel jest z miętą. Bądźmy szczerzy, poleciałam na logo - Letni humor (Sommerlaune), specjalną edycję oraz ładne opakowanie.. Chwyty reklamowe marki Kneipp na mnie podziałały. Mimo fałszywego wyobrażenia o tym kosmetyku, bardzo się z nim polubiłam. Ma przepiękny, arbuzowy zapach, który bardzo orzeźwia o poranku. Do tego ma w składzie miętę, która delikatnie chłodzi i dobrze się pieni. Świetny umilacz porannego prysznica.

Cena ok. 3,5€/15zl

Uwielbiam błyszczyk Manhattan Lip Laquer za jego pigmentację oraz za to, jak długo utrzymuje się na ustach. Należy do tego rodzaju produktów do ust, które "wżerają" się w skórę, dzięki czemu możemy cieszyć się kolorowym makijażem przez dłuższy czas. Ciekawym spostrzeżenim jest to, że w zależności od karnacji, koloru ust, przybiera on inną barwę. W moim przypadku jest to malinowy, koralowy kolor, ale w przypadku mojej mamy to blady róż. Koniecznie wypróbujcie go przed zakupem. Tutaj (klik) mam go na ustach. Moim zdaniem jest to idealny kolor na wiosnę.

Cena ok. 3€/15zl



Na temat balsamu do ciała Shea Butter Body Balm marki Organique nie będę się rozpisywała, ponieważ poświęciłam mu osobny post (klik). Napiszę tylko tyle, że dzięki temu produktowi nie muszę się wstydzić pokazywania swoich kostek, kolan, łokci, ponieważ świetnie te miejsca nawilżył i wygładził. A do tego bosko pachnie!

Cena ok. 10€/35zl - 100 ml
 
Aqua di Gioia od Armaniego, to zdecydowanie jeden z najlepszych zapachów na wiosnę i lato. Te perfumy zostały skomponowane w taki sposób, że orzeźwiają osobę, która je nosi, oraz otoczenie, w którym się znajduje. Pachną bardzo cytrusowo i są długotrwałe. Wystarczy jedno psiknięcie, aby się pobudzić, czasami mam wrażenie, że działają jak kawa :)

Cena ok. 40€/160zl - 30 ml

A jacy są Wasi wiosenni ulubieńcy?


 



32 komentarze:

  1. Ja miałam chęć na ten żel ale u mnie coś ich nie ma;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mowiac, nie wiem jak jest z ich dostepnoscia w Polsce. W Niemczech sa dostepne w DM i Rossmannie, ale tez nie we wszystkich filiach.

      Usuń
  2. Ciekawi ulubieńcy! Śliczny kolorek ma ten błyszczyk :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Żel ze względu na arbuzowy zapach będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo zainteresowałaś mnie pierwszym kosmetykiem, nie wiem czemu Ty tam się spodziewałaś truskawki, ale widocznie byłaś zamyślona :D A arbuza bardzo lubię w każdym wydaniu więc z chęcią bym sprawdziła i to :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba bardzo byłam zamyślona :) ale najważniejsze, że mimo kompletnej pomyłki tak bardzo przypadł mi do gustu :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Uwielbiam te maselka Organique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich chyba nie da się nie lubić!

      Usuń
  6. Podoba mi się kolor błyszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  7. Błyszczyk wydaje się mieć naprawdę fajny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I rzeczywiście ma, tylko w nim jest taki trick, który opisałam. Na różnych ustach, ma różny odcień..

      Usuń
  8. Pomimo tego arbuza opakowanie i tak bardziej kojarzy się z truskawką, przynajmniej mi. Nie dziwię się, że się pomyliłaś. ;D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu ktoś, kto się mojej pomyłce nie dziwi, dziękuję za wsparcie ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. A tu same nowości! Ja ostatnio odkryłam perełkę,matującą niechciane "punkciki" na twarzy, więc zapraszam do nowego postu! Dziękuję też za odwiedziny i zapraszam do wspólnej obserwacji - mam nadzieję, że spodoba Ci się u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama się sobie dziwię, że tak naprawdę nie znam Aqua di Gioia... Co prawda to niekoniecznie moje nuty zapachowe, ale po opisie wnioskuję, że mogłabym polubić ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to mi się zawsze wydawało, że to też nie mój zapach, bo z reguły wolę (wolałam?) słodsze zapachy. I wyszło tak, że sama siebie zaskoczyłam, bo go uwielbiam! Najlepiej poproś przy zakupach w perfumerii o próbkę, psiknij się kilka razy i zobaczysz, jak się z nim czujesz. Bo takie psikanie na papierek w drogerii nie oddaje rzeczywistego zapachu.

      Usuń
  11. Kosmetyki Kneipp i Organique od dłuższego czasu mnie fascynują, ale jeszcze nic z tych marek nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masełko było moim pierwszym kosmetykiem tej marki i trafiłam w dziesiątkę :)

      Usuń
  12. perfumy Aqua di Gio mam próbkę... oszałamia wonią ach!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny ciekawy blog. Zapraszam do mnie szukam czytelników, jeśli jesteś chętna możemy wzajemnie obserwować :)

    http://naszakrotkahistoria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Błyszczyk bardzo mi się podoba!♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Za mną bardzo chodzą produkty Organique. Twoi ulubieńcy są bardzo ciekawi. Miłego Dnia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną też dłuuugo chodziły. W końcu się skusiłam i wpadłam po uszy. Tobie również miłego dnia życzę ;)

      Usuń
  16. Żel arbuzowy brzmi niezwykle ciekawie i z chęcią bym sobie uprzyjemniła prysznic takim apetycznym aromatem. Masła do ciała Organique absolutnie uwielbiam, a Greek to jedna z moich ulubionych linii zapachowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uwielbiasz linię Greek z Organique to ten arbuzowy żel z pewnością przypadłby Ci do gustu. Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Bardzo lubię zapach arbuza. Zachęciłaś mnie do tej linii Kneippa!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...