wtorek, 29 lipca 2014

Tea Time - Miodokrzew (Honeybush)

Jakiś czas temu pojawił się na moim blogu post o herbacie, który był rozpoczęciem cyklu krótkich wpisów odnoście jej różnych odmian. W dzisiejszym poście chcę się skupić na miodokrzewie (NIE MYLIĆ Z ROOIBOS). Założę się, że wiele osób nawet nie ma pojęcia o istnieniu tej odmiany.

Honeybush pochodzi z południowej części Afryki i jego nazwa wywodzi się od miododajnych, żółtych kwiatów kwitnących na tym krzewie. Ten rodzaj herbaty różni się od innych tym, że sporządza się go zarówno z gałązek jak i liści oraz kwiatów tej rośliny. 




Napar z miodokrzewu nie zawiera kofeiny, co uważam za plus, ponieważ można go spokojnie wypić późnym wieczorem. Tak jak inne herbaty posiada antyoksydanty, które spowalniają proces starzenia się oraz obniżają ciśnienie krwi. Warto jest go pić zwłaszcza zimą, kiedy nasz organizm jest lekko osłabiony, ponieważ ten napój zawiera wiele witamin (między innymi C) oraz minerałów (potas, sól, magnez, żelazo, wapń), dzięki czemu działa antywirusowo i przeciwgrzybicznie. 

Smakiem i kolorem rzeczywiście przypomina miód. Według mnie ta herbata smakuje najlepiej, gdy dodatkowo posłodzimy ją miodem (wiem, brzmi banalnie - miodokrzew słodzony miodem).

Miodokrzew możecie kupić w każdym sklepie z herbatami oraz w lepszych supermarketach. Można znaleźć różne jego wariacje np. z truskawkami lub karmelem.

Jeśli jeszcze go nie próbowaliście, to bardzo Was do tego zachęcam.




Słyszeliście o tej odmianie herbaty?





8 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc nie słyszałam, ale może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy takiej nie piłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam. Ale u mnie ignorancja w tym zakresie aż piszczy ;) znam herbaty czarne, czerwone, zielone. O i jeszcze Liptony, Sagi etc. Napisałaś, że ten napar nie zawiera kofeiny, a z ciekawości, która by miała? Bo przydałaby mi się zamiast kawy jak ciężko mi funkcjonować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej pobudzająca jest zielona herbata pażona od 2-5 minut, wtedy uwalniają się różne składniki pobudzające (nie tylko kofeina, również m.in. Teanina). Niedługo napiszę post na ten temat :) i zachęcam do spróbowania miodokrzewu!

      Usuń
  4. I ja nie slyszalam ale chetnie wyprobuje :) brzmi zachecajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie piłam i o niej nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznaję, że nigdy o niej nie słyszałam, ale mam ochotę spróbować tego smaku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo zaciekawiona tą herbatą, nie słyszałam o niej a uwielbiam próbować nowych smaków herbat :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...